Sanktuarium na Jasnej Górze to częsty cel pielgrzymek z całej Polski. Coraz częściej jednak zmienia się forma tych podróży. Ostatnio bardzo popularne są pielgrzymki rowerowe, które są połączeniem wakacyjnego wypoczynku z wymiarem religijnym. Pielgrzymi, oprócz uprawiania rekreacji ruchowej, zwiedzania i nawiązywania nowych kontaktów, mają możliwość duchowego wyciszenia i codziennego uczestniczenia w polowej mszy świętej.

Tegoroczna, X Jubileuszowa Rowerowa Pielgrzymka na Jasną Górę odbyła się w dniach 13 – 16 czerwca 2019 roku. Trasa długości 315 km prowadziła przez: Legnickie Pole, Kostomłoty, Mietków, Sulistrowiczki, Wilczków, Oławę, Lubszę, Karłowice, Murów, Tuły, Chudobę, Olesno, Borki Wielkie, Przystajń, Panki, Gorzelnię do Częstochowy. Długa trasa sprzyjała rozmyślaniom i modlitwie. Każdy pielgrzym wiózł oczywiście i swoje własne intencje.

Po Mszy Świętej i odprawie technicznej przeprowadzonej przez Organizatorów, Jacka Parańskiego i Piotra Kocyły Prezesa OLAWS Złotoryja, rozdaniu map pielgrzymkowej trasy i uformowaniu grupy ruszyliśmy z Zakładu Poprawczego w Jerzmanicach Zdroju na pierwszy, 105 – kilometrowy etap naszej pielgrzymki, do Sulistrowiczek. Długo będziemy pamiętać deszczowy i wietrzny dzień, który dla wychowanków naszej placówki był inicjacją i nie lada próbą wytrwałości i autodyscypliny pielgrzymowania do Maryjnego Sanktuarium. Na miejscu naszego pierwszego noclegu, po królewsku przyjął nas Proboszcz tamtejszej wsi, który ugościł nas w swoich pokojach.

Drugi etap do Karłowic to płaski, około 90 – kilometrowy odcinek, poprowadzony przez organizatorów celowo okrężnie, po gminnych drogach, tak, aby było bezpiecznie i jednocześnie ciekawiej. W tym roku etap ten był pokutny, ponieważ z nieba lał się gorący ukrop. Nocleg, już szósty rok z rzędu – dzięki uprzejmości Pani Dyrektor i Wójta Gminy Popielów – spędziliśmy w miejscowej Szkole Podstawowej, a dokładnie w Hali Sportowej przy tej szkole.

Trzeci etap, pomimo 80 – kilometrowego wysiłku, to jeden z najprzyjemniejszych odcinków. Trasa prowadziła wzdłuż małych, bardzo ładnie zagospodarowanych opolskich wiosek, po niedziurawym asfalcie, wyludnionych, popegeerowskich osadach. Nocleg spędziliśmy w niewielkiej wiosce Borki Wielkie, gdzie usytuowany jest bardzo stary i okazały klasztor franciszkański. To właśnie dzięki uprzejmości i gościnności brązowych Franciszkanów, z których pochodzi nasz opiekun duchowy, Ojciec Roch, mogliśmy spędzić tę wyjątkową noc w klasztornych pomieszczeniach, w bezpośrednim sąsiedztwie starego cmentarza, a także poznać historię klasztoru i ukradkiem podpatrzeć codzienne obowiązki zakonników. Podczas porannej mszy zostaliśmy powitani przez Ojca Przeora Klasztoru (urodzonego w Złotoryi), a także poproszeni o pozdrowienie naszych złotoryjskich franciszkanów z Parafii Św. Jadwigi oraz wszystkich mieszkańców naszego miasta.

Czwarty etap rozpoczęliśmy wczesnoranną Mszą św., a następnie po śniadaniu ruszyliśmy na ostatni, ledwie 45 km szlak, biegnący jednak bardzo ruchliwą trasą, która zmuszała nas do zachowania szczególnej ostrożności i do jeszcze rygorystyczniejszego podporządkowania się zasadom ruchu drogowego. Cel Pielgrzymki został osiągnięty w niedzielę 16 czerwca, kiedy kawalkada rowerzystów stanęła u stóp Jasnogórskiego Klasztoru.

Długo by opisywać poszczególne etapy na drodze do naszego celu. To, co je łączyło, to pogoda, dobra do jazdy na rowerze, wielka determinacja i wytrzymałość pątników, pokonujących kolejne kilometry oraz troska i niezwyczajna radość ofiarujących swoją gościnę gospodarzy.

Relacjonując przebieg pielgrzymki niesposób nie wspomnieć o tych, dla których ten rodzaj duchowo – fizycznej aktywności, to obszar do niedawna zupełnie niedostępny. Mowa o wychowankach Zakładu Poprawczego w Jerzmanicach Zdroju, którzy w liczbie pięciu ciekawych świata młodzieńców, stanowili trzecią część stanu osobowego pielgrzymki (14 uczestników). Zgodnie z założeniami programowymi organizatorów pielgrzymki, którzy są pracownikami w zakładzie poprawczym, z roku na rok rośnie liczba podopiecznych, z myślą, o których powstał program „Readaptacji społecznej wychowanków zakładu poprawczego w ramach uczestnictwa w pielgrzymce rowerowej na Jasną Górę”. Eksploracja świata i siebie samego, w bezpośrednim kontakcie z naturą i jej Stwórcą, w otoczeniu ludzi życzliwie i szczerze otwartych na bliźniego, wspólne przeżywanie trudów, niedogodności oraz tej szczególnej satysfakcji towarzyszącej osiąganiu celu, pokonywaniu swoich ograniczeń, niesieniu pomocy drugiemu, to najlepsza lekcja resocjalizacji, jakiej można udzielić każdemu, bez względu na jego wiek, przeszłość czy pozycję społeczną.

Każdy z uczestników bez wahania przyzna, że warto do bagażu własnych doświadczeń dorzucić tak niewybredne zarówno w skali fizycznej jak i duchowej przeżycie, aby – jeśli nawet nie pokonać – to przynajmniej powalczyć ze swoimi słabościami, współdoznawać szczęścia z tymi, którzy dając tak wiele, proszą jedynie o modlitwę i w końcu po to, aby na chwilę zostawić za sobą skomplikowane troski doczesne i doświadczyć radości prostego życia „w drodze”, podczas której nie brakuje wysiłku i radości, modlitwy i refleksji, rozmów poważnych i żartów. Były chwile zwątpienia i rezygnacji, ale i momenty zachwytu i pewności, że jeśli Bóg da, to za rok znów spotkamy się na szlaku rowerowej przygody.

W X Jubileuszowej Rowerowej Pielgrzymce na Jasną Górę łącznie wzięło udział czternaście osób: Piotr Kocyła – opieka organizacyjna i wychowawcza, Jacek Parański – opieka organizacyjna i wychowawcza, Ojciec Roch – opieka duchowa, Bartosz Wnęk – serwis i organizacja transportu, Damian Kroczak, Stanisław Skiba, Józef Adamcewicz, Jacek Kuś, Łukasz Czuchraj, Damian Kłosowski, Krystian Rechul, Konrad Perczak, Bartłomiej Gajda i Remigiusz Wojciechowski. Do mety dotarli wszyscy. Rozpiętość wieku sięgała trzech pokoleń.

Do zobaczenia za rok na szlaku pielgrzymkowym.

 

Autor: Piotr Kocyła i Jacek Parański